Relacja: Czernica Szkicowana Węglem od 1797 roku – edycja 2026

Relacja: Czernica Szkicowana Węglem od 1797 roku – edycja 2026

Czernica szkicowana węglem – 220 lat kopalni „Charlotte”

Wrzesień 2026 roku upłynął w Czernicy pod znakiem jubileuszu. Kolejna edycja święta „Czernica szkicowana węglem od 1797 r.” zbiegła się z 220. rocznicą uruchomienia kopalni „Charlotte” – dzisiejszej „Szarloty” – którą w 1806 roku założył Fryderyk von Sack i nazwał imieniem swojej córki. Z tej okazji obchody rozłożono na cały miesiąc: od wyprawy śladami górnictwa za czeską granicę, przez naukowe sympozjum, aż po wielkie święto z jarmarkiem, korowodem i biesiadą.

Organizatorami wydarzenia były Stowarzyszenie Działań Lokalnych „Spichlerz”, Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa oraz Ośrodek Kultury „Zameczek” w Czernicy. Obchody wsparli Gmina Gaszowice, Starostwo Powiatowe w Rybniku i Sołtys Czernicy.

 

Pod ziemią w Landku

Obchody otworzyła 2 września wycieczka do Landkaw Czechach, jednego z najciekawszych skansenów górniczych po drugiej stronie granicy. Uczestnicy zjechali windą górniczą do zabytkowej kopalni Anselm, przeszli ścieżkami przyrodniczymi na historycznym wzgórzu i obejrzeli wystawę o dawnych łowcach mamutów. Wyjazd pokazał, jak sąsiedzi z Ostrawy zamienili pogórnicze dziedzictwo w żywą atrakcję -i był dobrym wstępem do rozmów, które miały się odbyć kilka tygodni później w „Zameczku”.

 

Sympozjum: co zrobić z dziedzictwem po węglu?

22 września „Zameczek” zamienił się w salę obrad. Sympozjum „Rewitalizacja i rekonstrukcja obiektów pogórniczych dla zachowania dziedzictwa kulturowego regionu” zgroma- dziło naukowców, muzealników i samorządowców, którzy na co dzień mierzą się z transformacją regionu górniczego.

Obrady otworzył prof. Piotr Strzałkowski z Politechniki Śląskiej referatem „Zachowujmy zabytki górnictwa”. Przedstawił przykłady rewitalizacji obiektów naziemnych i podziemnych wyrobisk, a pod dyskusję poddał pomysł upamiętnieniai rekonstrukcji sztolni w Czernicy. Dr Beata Piecha-van Schagen z Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu w wystąpieniu „Konceptualizowanie post-węgla” zaproponowała, by patrzeć szerzej niż na pojedyncze budynki – na materialne i niematerialne dziedzictwo górnictwa w kontekście europejskim i globalnym.

Perspektywę samorządową wnieśli burmistrzowie sąsiednich miast: Piotr Kowol z Pszowa oraz Marcin Połomski z Rydułtów, który mówił o procesach transformacyjnych na obszarach górniczych na przykładzie swojego miasta. Dr hab. inż. arch. Małgorzata Balcer-Zgraja z Wydziału Architektury Politechniki Śląskiej zaprezentowała koncepcje przygotowane dla Czernicy przez studentów.

Po przerwie głos zabrali przedstawiciele instytucji, które już przeszły drogę od ruiny do muzeum: Adam Grzegorzek z Zabytkowej Kopalni Ignacy w Rybniku oraz Michał Maksalon z Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu, od 27 lat związanyz eksploracją i rewitalizacją Sztolni Królowa Luiza. Sympozjum zamknął inż. Stanisław Urbańczyk opowieścią „Od ruiny górniczej łaźni do miejsca tętniącego życiem” – o przemianie łaźni kopalni „Moszczenica” w Jastrzębiu-Zdroju w centrum kultury z wystawą Carbonarium.

 

Święto Czernicy szkicowanej węglem

Kulminacją obchodów był piątek 25 września. O 14:00 wokół „Zameczku” ruszył jarmark górniczy. O część gastronomiczną zadbało Koło Gospodyń Wiejskich „Czerniczanki”, serwując regionalne przysmaki.

Scena przed Ośrodkiem Kultury przez całe popołudnie należała do folkloru. Zespół „Trojak”, tworzony przez czernickich seniorów, zaprezentował śląskie pieśni i tańcez dojrzałością i autentycznością, jakiej nie da się wyćwiczyć – tylko przeżyć. Młodzieżowy zespół „Znaczki” pokazał z kolei, że tradycja ma w Czernicy swoich następców, i wniósł na scenę świeżość oraz młodzieńczą energię. Nie zabrakło też najmłodszych: uczniowie Szkoły Podstawowej w Czernicy i przedszkolaki z Przedszkola w Czernicy z przejęciem zaprezentowali swoje taneczne i wokalne umiejętności, zbierając gorące brawa rodziców, dziadków i sąsiadów. Na jednej scenie spotkały się więc trzy pokolenia – najlepszy dowód, że górnicze i śląskie dziedzictwo wciąż przechodzi z rąk do rąk.

W tym roku szczególną rolę odegrały także konkursy, które zachęciły młodych do sięgnięcia do rodzinnych pamiątek. Do obu stanęli uczniowie szkół powiatu rybnickiego. W fotograficznym „Górnicza Twarz” uchwycili ludzi, których życie wyznaczał rytm kopalni – pierwsze miejsce zajęła Karolina Sodzawiczny. Konkurs literacki „Rodzinne opowieści górnicze” dał z kolei szansę spisania historii przekazywanych dotąd przy stole – o pracy na dole, szychtach i górniczym etosie. Tu najlepsza okazała się Alicja Brzezina.

Jednym z najbardziej wzruszających momentów dnia było ogłoszenie wyników plebiscytu „Osobowość historyczna Czernicy”. Tytuł przypadł Franciszkowi Biskupowi – działaczowi niepodległościowemu i naczelnikowi gromady Czernica, zamordowanemu w niemieckim obozie koncentracyjnym. Jego portret odsłonięto w obecności Wójta Gminy Gaszowice Pawła Bugdola, emerytowanego ks. Strokosza – ostatniego żyjącego wnuka Franciszka Biskupa – oraz rodziny patrona. Wybór mieszkańców przypomniał, że historia Czernicy to nie tylko węgiel, ale także ludzie, którzy za swoją wieśi ojczyznę zapłacili najwyższą cenę.

 

Korowód Historyczny

O 16:00 ulicami Czernicy wyruszył uroczysty korowód historyczny – w tym roku prawdziwie tradycyjny. Na czele pochodu jechał konno Lis Major, a za nim maszerowała Orkiestra Górnicza kopalni „Rydułtowy”. Na trasie liczącej około 1,5 km szli przedstawiciele stanu górniczegow mundurach, mażoretki z grupy tanecznej DanceCup, piłkarze LKS Czernica oraz panie z KGW w strojach ludowych. W pochodzie nie zabrakło delegacji władz samorządowych – m.in. Gminy Czernica z województwa dolnośląskiego, Gminy Gaszowice, Burmistrza Miasta Rydułtowy i Starosty Powiatu Rybnickiego. Dołączyli do nich członkowie Stowarzyszenia Odtwórstwa Historycznego „Chudoba”, uczniowie Szkoły Podstawowej i dzieci z Przedszkolaw Czernicy, a także liczni mieszkańcy wsi. Czaka z pióropuszami i zielono-czarne flagi raz jeszcze przypomniały, że górnicza tradycja wciąż wyznacza tożsamość Czernicy.

 

Biesiada górnicza

Dzień zwieńczyła biesiada górnicza w „Zameczku”, z elementami spotkań gwarków i pieśniami górniczymi przy piwie. Jej uroczystym punktem było pokazowe wręczenie szpad górniczych, przeprowadzone zgodnie z ceremoniałem. Honorowym gościem wieczoru był Wójt Gminy Czernica z województwa dolnośląskiego Jarosław Jagielski, zaproszony przez Wójta Gminy Gaszowice Pawła Bugdola. Spotkanie dwóch Czernic – śląskieji dolnośląskiej – nadało jubileuszowi wymiar, który wykracza poza granice regionu.

 

Dziedzictwo, które ma przyszłość

Jubileuszowa edycja pokazała, że „Czernica szkicowana węglem” to już nie tylko lokalne święto, ale także miejsce poważnej rozmowy o tym, co zrobić ze śladami górniczej przeszłości. Pomysły zgłoszone podczas sympozjum -z rekonstrukcją czernickiej sztolni na czele – mogą wyznaczyć kierunek na kolejne lata.

Dziękujemy wszystkim, którzy współtworzyli tegoroczne obchody: prelegentom, samorządom, stowarzyszeniom, artystom, uczestnikom konkursów, wolontariuszom i mieszkańcom. To dzięki Wam 220 lat „Szarloty” świętowaliśmy tak, jak na to zasługuje.

 

Do zobaczenia za rok!
Ośrodek Kultury „Zameczek” w Czernicy