Czernica Szkicowana węglem od 1797 r. – relacja

Czernica Szkicowana węglem od 1797 r. – relacja

Czernica szkicowana węglem – święto tradycji, wspólnoty i górniczej dumy

 

„Oj Czernico, Czernico !
Bądź ! Żyj ! Kwitnij ! Piękniej !
Niech się moje skołatane serduszko raduje.”

Urodzony w Czernicy
Prof. Henryk Mikołaj Górecki

Czernica – śląska wieś z najstarszą historią górnictwa węgla kamiennego. Nazwa miejscowości pochodzi prawdopodobnie od „czarnej wody” płynącej przez wieś lub od borówki – czernicy.

Pod koniec XVIII wieku prowadzono tu poszukiwania węgla na Górnym Śląsku. W historii parafii w Pstrążnej odnotowano w 1797 roku, że właściciel majątku w Czernicy odnalazł płytko zalegający węgiel na czernickiej „Babiej Górze”. W 1805 roku wydrążono tam sztolnię odwadniającą o długości 260 metrów. Rok później Fryderyk von Sack uzyskał zgodę władz na uruchomienie pierwszej kopalni, którą nazwał „Charlotte” – od imienia swojej córki. Od 1945 roku kopalnia nosi nazwę „Rydułtowy”.

Do dziś w Czernicy zachowały się obiekty nadszybia „Erbreich” z 1853 roku i „Cecylia” (Cila) z 1896 roku. Warto wspomnieć, że przez ponad 120 lat – aż do 1961 roku – wydobywano tu również gips i ałun.

Z miejscowością wiąże się także najstarszy w Polsce tunel kolejowy, łączący Czernicę z Rydułtowami. Ma on ponad 700 metrów długości i został wydrążony w XIX wieku metodą górniczą. W latach 1987-1989 Zakład Robót Górniczych w Rybniku przeprowadził jego gruntowny remont.

Na terenie wsi znajdują się również pałacyk z II połowy XIX wieku, szkoła podstawowa o tradycjach sięgających 1830 roku (w obecnym budynku od 1999 r.), pomnik Powstańców Śląskich, zabytkowe kaplice św. Urbana i św. Jana Nepomucena oraz kościół Najświętszej Marii Panny Królowej Polski z połowy XX wieku.

Czernica to jednak przede wszystkim ludzie – mieszkańcy, którzy z dumą pielęgnują dziedzictwo swoich przodków, budując współczesność w duchu szacunku dla historii.

 

Święto, które łączy pokolenia

3 października 2025 roku Ośrodek Kultury w Czernicy „Zameczek” ponownie stała się sercem śląskiej tradycji. Druga edycja wydarzenia „Czernica szkicowana węglem od 1797 r.” pokazała, że to święto na trwałe wpisało się w lokalny kalendarz.

Pomysłodawcą i inicjatorem imprezy jest Roman Nowek, który od lat z pasją przypomina o górniczych korzeniach naszej miejscowości. Dzięki Jego zaangażowaniu i zainicjowaniu umowy współpracy między Stowarzyszeniem Działań Lokalnych „Spichlerz” oraz Stowarzyszeniem Inżynierów i Techników Górnictwa wydarzenie z roku na rok nabiera rozmachu i coraz bardziej łączy lokalną społeczność.

W tym roku inicjatywa została dodatkowo wsparta przez władze samorządowe Sołtysa Czernicy, Wójta Gminy Gaszowice oraz Starostę Powiatu Rybnickiego. Ich obecność i wsparcie organizacyjne były dowodem na to, że lokalne tradycje wciąż mają swoich wiernych orędowników.

 

Smaki, dźwięki i wspomnienia górniczej tradycji

Tegoroczne obchody rozpoczęły się o godzinie 13:00. Wokół „Zameczku” odbywał się jarmark górniczy, który przyciągnął zarówno mieszkańców, jak i licznych gości z sąsiednich miejscowości. W centrum uwagi znalazła się Giełda Pamiątek Górniczych.

Na stoiskach można było zobaczyć prawdziwe górnicze skarby: lampki karbidowe, kufle, kordziki, mundury, odznaczenia, archiwalne dokumenty i fotografie. Każdy z tych przedmiotów niósł ze sobą fragment historii – był świadectwem pracy, odwagi i dumy ludzi związanych z górnictwem.

Nieopodal czekała wystawa historycznych eksponatów górniczych, która przenosiła odwiedzających w czasy, gdy górnictwo było nie tylko zawodem, lecz stylem życia i źródłem tożsamości regionu

Dużym zainteresowaniem cieszyła się również wystawa drobnego inwentarza, przygotowana przez lokalnych hodowców. Hodowla zwierząt od zawsze była częścią czernickiego życia – niemal każda rodzina miała niegdyś gołębie, króliki czy drób. To tradycja, która przetrwała pokolenia i do dziś wzbudza dumę oraz sympatię mieszkańców.

Nie zabrakło też czegoś dla smakoszy. Koło Gospodyń Wiejskich „Czerniczanki”
w Czernicy
zadbało o kulinarną stronę wydarzenia, serwując prawdziwe śląskie klasyki: wodzionkę, żurek śląski, chleb z fetem, a także topinambur w różnych odsłonach – od tradycyjnych potraw po chrupiące chipsy. Zapachy unosiły się nad całym placem, przyciągając głodnych i ciekawych nowych smaków.

 

 

Muzyka, taniec i folklor

Scena przed „Zameczkiem” przez cały dzień tętniła muzyką, przyciągając tłumy mieszkańców i gości. Występy artystyczne nadały wydarzeniu wyjątkowego kolorytu i energii. Szczególne uznanie publiczności zdobyły mażoretki, które zachwyciły precyzją, wdziękiem i energią, oraz Orkiestra Górnicza KWK „Rydułtowy”, której potężne, donośne dźwięki wypełniły plac przed ośrodkiem dumą i wzruszeniem.

Na scenie wystąpiły także zespoły „Trojak” i „Znaczki” – pierwszy, tworzony przez czernickich seniorów, oczarował publiczność dojrzałością interpretacji i autentycznym folklorem, drugi zaś, młodzieżowy, wniósł świeżość i radość. Uzupełnieniem programu były występy dzieci ze Szkoły Podstawowej oraz przedszkolaków z Czernicy, które z entuzjazmem prezentowały swoje taneczne i wokalne talenty, wzbudzając uśmiechy i szczere wzruszenie wśród publiczności.

 

Młodzi artyści z pasją – konkurs plastyczny

Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów była gala finałowa konkursu plastycznego „Czernica szkicowana węglem od 1797 r.”, w którym młodzi twórcy mierzyli się z historią górnictwa i tradycją regionu.

W kategorii 8 – 12 lat zwyciężyła Patrycja Benesiewicz ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Rydułtowach. Drugie miejsce zajęła Maria Porwoł, a trzecie Agata Macuga – również z Rydułtów. Wyróżnienia przyznano Jackowi Kachlowi, Natalii Wypych i Bartoszowi Pawluskowi ze Szkoły Podstawowej im. Henryka Mikołaja Góreckiego w Czernicy.

W starszej kategorii, 12 – 16 lat, najlepsza okazała się Lilianna Skrobol z Gminnego Ośrodka Kultury w Suszcu. Na podium stanęły także Lilianna Kałuża i Dominika Mordeja-Pilch, a wyróżnienia otrzymały: Amelia Podleśny, Oliwia Gajos, Emilia Krzysteczko i Maja Dudka.

 

 

 

Sportowy akcent – turniej minigolfa górniczych seniorów

Nie zabrakło również sportowych emocji. W turnieju minigolfa zwyciężył Adam Kita z Wrocławia, który wykazał się precyzją i spokojem godnym zawodowca. Nagrodę główną wręczyła Pani Sołtys Czernicy, podkreślając, że w tej zabawie chodziło nie tylko o rywalizację, ale przede wszystkim o integrację i dobrą zabawę.

 

 

 

Historyczna Osobowość Czernicy – hołd dla wybitnego kompozytora

Podczas uroczystości ogłoszono wyniki plebiscytu „Historyczna Osobowość Czernicy 2025”. O tytuł
rywalizowali: Franciszek Biskup, prof. Henryk Mikołaj Górecki, ks. Jan Kapołka, Karol Lukoszek oraz Friedrich von Sack.

W głosowaniu zwyciezcą okazał się skutkiem niejednogłośnego werdyktu prof. Henryk Mikołaj Górecki.

Uroczyste odsłonięcie jego portretu na scenie przed Ośrodkiem Kultury było wzruszającym momentem – hołdem dla artysty, który rozsławił Czernicę na świecie. Portret pozostanie na stałe w „Zameczku” jako symbol dumy z czernickich korzeni profesora.

 

Korowód historyczny – Czernica w marszu

O godzinie 16:00 wyruszył barwny korowód historyczny, który przeszedł ulicami Sobieskiego, Biskupa i Wolności. Wzięły w nim udział delegacje z Polski i zagranicy, górnicy w galowych mundurach, uczniowie, członkowie stowarzyszeń i mieszkańcy w strojach ludowych. Górnicy maszerowali w czakach ozdobionych pióropuszami w różnych kolorach, a zielonoczarne flagi górnicze falowały w rytm muzyki orkiestry i kroków mażoretek. Widok był imponujący – połączenie dumy, tradycji i wspólnoty, które wzruszało niejedno serce.

 

 

Wieczorna biesiada – tradycja i wspólna radość

Po zakończeniu korowodu uczestnicy powrócili do „Zameczku”, gdzie rozpoczęła się biesiada górnicza – radosne zwieńczenie całego dnia. Na stołach pojawił się tradycyjny posiłek w postaci golonka, ziemniaków i kapusty zasmażanej/ Zgodnie z tradycją odbył się „Skok przez skórę”, symboliczny obrzęd przyjęcia młodych adeptów do stanu górniczego. Ceremonię poprowadził Lis Major, a nad całością czuwało „Wysokie, a w sprawach piwnych nigdy nieomylne Prezydium” w składzie: Prezes Wiesław Grzybowski, Marian Kurpas, Roman Nowek oraz Tomasz Tkocz.

W czasie biesiady prowadzono również kwestę na rzecz Fundacji Rodzin Górniczych, a dochód z Giełdy Pamiątek Górniczych również zasilił fundusz wsparcia. To piękny gest solidarności środowiska górniczego z tymi, którzy najbardziej potrzebują pomocy.

Podczas wieczoru publiczność obejrzała także pierwszy akt monodramu pióra Jana Krajczoka „Bojki bojkami, a prowda prowdom” – pełną humoru i ciepła opowieść ciotki Gryjty o czernickim węglu, codziennym życiu i górniczej dumie w wykonaniu Małgorzaty Krajczok. Spektakl zakończyły gromkie brawa.

 

Dziedzictwo, które trwa

Druga edycja „Czernicy szkicowanej węglem” potwierdziła, że to wydarzenie ma już swoje miejsce w sercach mieszkańców. Łączy pokolenia, przypomina o przeszłości, a jednocześnie inspiruje do pielęgnowania śląskiej kultury w nowoczesny sposób.

Dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację – władzom samorządowym, stowarzyszeniom, artystom, wolontariuszom i mieszkańcom. To dzięki Wam Czernica znów rozbłysła – czernią węgla, zielenią tradycji i ciepłem wspólnoty.

 

Na razie to by było tyle – do zaś!
Ośrodek Kultury „Zameczek” w Czernicy